News

XXXIII Błękitna Wstęga Zalewu Włocławskiego. Złoto w T2!

środa 06.10.2010 22:53
W minioną sobotę wystartowaliśmy w regatach „Błękitna Wstęga Zalewu Włocławskiego". Poprowadziłem reprezentacyjną załogę mojego sponsora, firmy Brügmann S.A., w skład której weszli: Prezes Pan Radosław Cierpial oraz Panowie Krystian Kędzierski i Andrzej Józefowicz   Wygraliśmy imprezę w klasie T2 (średniej wielkości jachty kabinowe) a także zwyciężyliśmy w wyścigu o Memoriał Benedykta Michewicza. Wyścig ten, rozegrano w formule przelicznikowej. Oznacza to, że każdy jacht, po podstawieniu do odpowiedniego wzoru jego masy, powierzchni żagli, długości kadłuba i kilku innych czynników, otrzymuje swój przelicznik – konkretną wartość liczbową. Później ta wartość, mnożona przez czas, jaki uzyskał jacht na mecie, daje wynik. Kto uzyska najlepszy - wygrywa. Przeliczniki powstały po to, aby znaleźć wspólny mianownik dla jachtów o różnej prędkości. Słowem, wyrównać szanse. I tak, finiszując na piątej pozycji, po przemnożeniu przez nasz przelicznik, zwyciężyliśmy! Był to dla mnie pierwszy start w wyścigu tego typu. Znając jego ideę, starałem się zameldować jak najszybciej na mecie, ale nie spodziewałem się, że możemy zwyciężyć. Załoga nie kryła radości i zaskoczenia, gdy na brzegu, tuż przed ceremonią zakończenia regat, dowiedzieliśmy się, że to właśnie nam przypadła w udziale statuetka Wyścigu Memoriałowego. Błękitną Wstęgę – nagrodę dla bezwzględnie najszybszej łódki, wywalczyła załoga Romualda Knasieckiego na Omedze.

Wyścigi były bardzo emocjonujące, zwłaszcza, że ideą Błękitnej Wstęgi, jest wspólny start wszystkich jachtów, niezależnie od klasy – szybszych, wolniejszych, mniejszych czy większych. A na starcie stanęło niemal pięćdziesiąt załóg! W takim tłumie łatwo było o błąd. Na szczęście załoga, mimo że na co dzień zajmuje się sprawami firmy, w regatach spisała się na medal. Jak widać na wynikach, dosłownie! Pomogły skupienie, olbrzymia ambicja i kilka treningów, które odbyliśmy przed regatami. Na pewno konkurencja ma cichą nadzieję, że Brügmann przestanie produkować systemy okien, a zajmie się tylko sportem! Niestety, jeśli w biznesie są choć w połowie tak ambitni jak na wodzie, muszę zmartwić. Nie odpuszczą! W Wyścigu Memoriałowym, jeszcze na dolnej boi mieliśmy około siedemdziesiąt metrów straty do jachtu identycznego jak nasz. A skoro identyczny, to z takim samym przelicznikiem. Finiszując w takiej kolejności, to przeciwnicy zgarnęliby zwycięstwo. Tyle że wówczas nie wiedzieliśmy że walczymy o zwycięstwo w ogóle. Zależało nam na wygranej ze wspomnianą załogą, bo też ścigała się w T2. Do mety zostało jeszcze sporo dystansu i choć wydawało się, że nie damy rady, zaczęliśmy walkę. Konkurenci nas pilnowali, ale staraliśmy się znaleźć miejsce do odrobienia strat. Wykonaliśmy chyba ze dwadzieścia zwrotów, szukając zysku na każdym możliwym szkwale, na każdej zmianie wiatru. Mimo że startowaliśmy razem pierwszy raz, manewry wychodziły nam świetnie a w tym przypadku to one były kluczem do sukcesu. Mając niecałe dwieście metrów do mety przepłynęliśmy konkurentom kilka metrów przed dziobem i już nie oddaliśmy prowadzenia. Szanse na wygraną nie były duże, ale nikt nie maił wątpliwości że musimy spróbować. Opłaciło się! Chyba największą wygraną była wspólna radość. W odróżnieniu od regat na Finnie, gdzie z porażką, czy ze zwycięstwem jestem sam, we Włocławku zwyciężył duch drużyny!






Pozdrawiam serdecznie
Piotr Kula POL 17

PS. Te roześmiane twarze na zdjęciu to właśnie Brügmann Sailing Team chwilę po przekroczeniu mety Wyścigu Memoriałowego. Właśnie o tej radości mowa!
tytuł
dodany przez: autor
2010-10-29 07:33:36
coB37V eivqtjroldqu, [url=http://nkeloyjkdvnx.com/]nkeloyjkdvnx[/url], [link=http://twwhhkumriqa.com/]twwhhkumriqa[/link], http://gjibcnaqcict.com/
:D
dodany przez: Kinga
2010-10-10 17:29:28
ahoj ! :) Gratuluję kolejnego sukcesu ... już pewnie półki od pucharów się uginają. Bardzo się cieszę z Twojego szczęscia i życzę kolejnych :) Szkoda tylko ,że zdjęcie u mnie się nie wyświetla.
oj Pita wariacie
dodany przez: wawra
2010-10-08 18:32:58
No co ja mam powiedzieć? przecież tu nie trzeba żadnych komentarzy, przecież Wiesz , że dla mnie to i jak jesteś MASTER i tego nic nie zmieni. cieszę ogromnie, bo rzadko bywam na tej stronie i fenomenem jest to, że jak tu wchodzę to zawsze jest jakiś medal :* trzeba to opić a weselna jeszcze sie znajdzie;)
GRATULACJE
dodany przez: tmg
2010-10-06 23:45:29
Gratuluję i życzę jak najwięcej radości,której doświadczyłeś.Serdecznie pozdrawiam.

dodaj komentarz:

Do najbliższych regat pozostało:
cos

Newsletter

Sponsorzy

Miasto Biskupiec