News

Podsumowanie regat Kieler Woche w klasie Finn

poniedziałek 30.06.2008 20:48
Zmagania w niemieckiej Kilonii trwały pięć dni i wzięło w nich udział czterdziestu dziewięciu Finnistów. Wszystkie wyścigi z wyjątkiem ostatniego odbyły się w silnym wietrze. Zawody były męczące, bo oprócz ścigania na trasie regat, codziennie spędzaliśmy ponad półtorej godziny na dopływaniu do trasy i wracaniu do portu. Mój kadrowy kolega Rafał Szukiel wystartował jedynie w pierwszym wyścigu poczym z powodu silnego przeziębienia wycofał się z pozostałych startów. Teraz, jego kondycja poprawia się i wygląda na to, że w środę, kiedy wylecimy do Qingdao na kolejny trening, będzie już w dobrej formie.
Bardzo mnie cieszy rezultat, jaki uzyskałem w regatach, choć nie ukrywam, że była szansa nawet na pierwszą dziesiątkę. Momentami brakowało mi kilku kilogramów masy, które zgubiłem ostatnio po drodze z sali gimnastycznej do łódki, a momentami zabrakło konsekwencji rozegrania wyścigu. Jednak tych dobrych decyzji było więcej a na szczególną uwagę zasługuje wyścig finałowy (dla zawodników poniżej dziesiątego miejsca). Przed startem do niego byłem szesnasty a różnica między piętnastym a osiemnastym wynosiła zaledwie cztery punkty, zatem mogło się jeszcze dużo zmienić. Niedziela od rana zapowiadała się słabowiatrowo i w tym (dzięki mojej małej wadze) upatrywałem swoją szansę na poprawienie rezultatu. Podczas startu, dwóch zawodników, stojących obok mnie ruszyło na moje oko trochę za wcześnie, ale na szczęście nie dałem się sprowokować, wyczekałem jeszcze kilka sekund i przeciąłem linię startu prawidłowo choć w zakłóconym wietrze dwóch niecierpliwych sąsiadów. Komisja zasygnalizowała falstart indywidualny i byłem pewien, że to właśnie oni byli na falstarcie. Dosyć szybko udało mi się wydostać na świeży wiatr i po bardzo czujnej żegludze dopłynąłem do górnej boi jako pierwszy. Już z daleka widziałem, jak komisja techniczna rozwija długą listę numerów łódek z falstartami. Z ulgą zobaczyłem, że mnie na niej nie ma, natomiast byli tam dwaj „sąsiedzi” wraz z czterema innymi zawodnikami. Rozpoczął się pierwszy pełny na którym zwiększyłem przewagę nad goniącą mnie stawką. Podczas kolejnego kółka utrzymałem dystans dzielący mnie od przeciwników, i podobnie jak w pierwszej, tak i podczas drugiej halsówki dużo lepsza była prawa strona trasy. Trzeci, ostatni kurs na wiatr, większość zawodników, ponownie konsekwentnie popłynęła w prawo. Jedynie Włoch Giorgio Poggi, stawiając wszystko na jedną kartę, nie mając nic do stracenia popłynął tzw. bronę w lewo szukając szczęścia tam gdzie nie było nikogo innego. Przez moment zastanawiałem się, czy nie warto go przypilnować, ale on był sam jeden na lewej stronie i to zupełnie skrajny. Cała reszta popłynęła w prawo i wybrałem zgodnie ze sztuką pilnowanie większości. Na moje małe, bo niezbyt bolesne nieszczęście tym razem silna i długa zmiana przyszła właśnie z lewej i w zasadzie skończyła się, gdy wpływaliśmy na metę. Na tej zmianie Giorgio zyskał akurat tyle, żeby wyrobić się ze zrobieniem zwrotu tuż przed moim dziobem, gdy próbowałem złapać go na prawym halsie, wracając z (jak się okazało) niekorzystnej strony trasy. Byliśmy blisko siebie, z dużą przewagą nad pozostałymi, i zaczęliśmy walczyć jak w klasycznych regatach match racingowych. Atakowałem Włocha robiąc częste zwroty, licząc na jego błąd. Poggi błędu nie popełnił i na metę weszliśmy jeden za drugim. Strata prowadzenia nieco mnie zezłościła, ale jednocześnie byłem zadowolony z całości wyścigu bo to nie ja popełniłem błąd tylko przypadek jakich „jeden na sto” dał dla Giorgia etapowe zwycięstwo. Ponadto strata jednego punktu nic nie zmieniała w klasyfikacji końcowej. Tym dobrym wyścigiem zyskałem dwa miejsca, kończąc regaty na pozycji czternastej. Jednocześnie zrewanżowałem się Niemcowi Janowi Kurfeldowi, za Mistrzostwa Europy, gdzie finiszowałem za nim. Tym razem pokonałem go na jego własnym podwórku, co jest małą osłodą utraconego we Włoszech złota.

Pozdrawiam Serdecznie.
Piotr Kula POL 17
tytuł
dodany przez: autor
2009-02-26 07:28:53
p3eSqj sgldaovhashz, [url=http://tnrkhaqqjwyn.com/]tnrkhaqqjwyn[/url], [link=http://rkltlmyqndkp.com/]rkltlmyqndkp[/link], http://pnlvvkzuoiak.com/
tytuł
dodany przez: autor
2009-02-22 18:11:23
l8LrCV pdrtkbbxjegs, [url=http://tkojqfutvrym.com/]tkojqfutvrym[/url], [link=http://fplwjzpuyjwn.com/]fplwjzpuyjwn[/link], http://echwmskiwifd.com/
tytuł
dodany przez: kcvecssg
2008-11-22 04:31:40
wbfbmjec http://ynrizthd.com ekzqdzmg jlyxgzel gdtiqegt [URL=http://zafjbgkf.com]puqupurw[/URL]
tytuł
dodany przez: autor
2008-09-12 22:01:06
zyqbQu bwpzubawjhuq, [url=http://lfekudaaieej.com/]lfekudaaieej[/url], [link=http://pjufxnrzhhrp.com/]pjufxnrzhhrp[/link], http://eonwdgqxmxxi.com/
trzymamy kciuki za naszą Kadrę!
dodany przez: Paweł
2008-08-07 19:31:12
tytułprośba
dodany przez: Katarzyna Kacprzak Zasada
2008-07-29 14:53:01
Witam ponownie. Proszę o dwa, trzy - do czterech zdjęć z zawodów w Kilonii. Pozdrawiam serdecznie. Katarzyna Kacprzak Zasada Bruegmann Polska Sp. z o.o.
Gratulacje i prosba o zdjęcie
dodany przez: Katarzyna Kacprzak Zasada
2008-07-16 13:04:43
Witam serdecznie. Moje serdeczne gratulacje. Staram się śledzić Pana sportowe poczynania. Jestem pod wrażeniem i jak najbardziej kibicuję. Proszę o jedno, dwa zdjęcia z zawodów w Kilonii. Chciałabym umieścić je z komentarzem na naszej stronie internetowej, gdzie widnieją inne informacje o Panu. Pozdrawiam. Katarzyna Kacprzak Zasada, Dział Marketingu Brugmann Polska Sp. z o.o. e-mail
tytuł
dodany przez: autor
2008-07-14 19:41:21
Pozdrowienia
dodany przez: Bunia
2008-07-13 19:14:02
Na tych akwenach musi brzydko pachnieć.To musi być mało ciekawe żaglowanie Pozdrawiam Piotrze.Kibicuję Tobie,szkoda, że nie na olimpiadzie.
Komentarze
dodany przez: Paweł Jurek
2008-07-12 04:57:46
Przepraszam za zamieszanie z komentarzami, pojawił się ciężki do znalezienia błąd, ale już wszystko powinno być OK. Pozdrawiam
teraz widać
dodany przez: rankman
2008-07-11 10:33:15
Po wpisaniu nowego dopiero widać pozostałe. A kiedyś można było bez konieczności wpisywania czegokolwiek.
nie widać komentarzy
dodany przez: rankman
2008-07-11 10:32:01
Ktoś zablokował oglądanie komentarzy do tego newsa. To jest już mój 3 komentarz.
REWELACJA
dodany przez: Rankman
2008-07-10 19:31:40
Piotrek, czy przypadkiem nie zamkną ciebie w jakimś łagrze za fotografowanie manewrów militarnych?
Rewelacja
dodany przez: rankman
2008-07-10 19:15:44
Piekne czerwone sztandary i zielone wodorosty. Pioterek supper dokumentacja. Aby tylko Ciebie nie zamknęli w jakimś łagrze za fotografowanie zabronionych obiektów militarnych.
gratulacje
dodany przez: Izabela S.
2008-07-09 19:50:33
Serdecznie gratuluje wyjazdu do Chin i trzymam kciuki ;-)
gratulacje
dodany przez: Izabela S.
2008-07-09 19:26:20
Serdecznie gratuluje i trzymam kciuki :-)

dodaj komentarz:

Do najbliższych regat pozostało:
cos

Newsletter

Sponsorzy

Miasto Biskupiec