News

ME 2010 po dwóch dniach.

środa 12.05.2010 21:11
Po dwóch dniach Mistrzostw Europy mamy za sobą tylko jeden wyścig. Zająłem piętnaste miejsce, Rafał Szukiel finiszował dwudziesty trzeci. Wczoraj z powodu braku wiatru nie wypłynęliśmy z portu. Komisja Regatowa przesunęła planowaną godzinę dzisiejszego pierwszego startu z południa na jedenastą. Mieliśmy w ten sposób rozegrać trzy (a nie dwa jak wcześniej przewidywano) wyścigi i nadrobić straty. Zanosiło się na dobry, żeglarski dzień, bo od rana wiał średniej siły wiatr. Pierwszy wyścig ruszył zgodnie z planem, jednak już w połowie został przerwany, gdyż wiatr, zaczął skręcać i słabnąć, aż ucichł do zera. Po około dwóch godzinach oczekiwania wystartowaliśmy ponownie w bardzo niestabilnych warunkach. Żeglowałem ze zmiennym szczęściem i w połowie wyścigu byłem blisko trzydziestego miejsca, jednak stawka była ułożona bardzo gęsto, więc każdy dobry ruch dawał duże skoki do przodu. Udało mi się sporo zyskać na drugiej halsówce i metę przeciąłem na piętnastym miejscu. Po kolejnej godzinie czekania rozpoczęła się procedura startowa do następnego wyścigu. Za pierwszym razem ruszyliśmy z falstartu generalnego, więc musieliśmy powtórzyć start. Drugie podejście zostało przerwane przez problem z wiatrem. Gdy w końcu ruszyliśmy, chwilę po starcie, na jednej stronie trasy zabrakło wiatru, podczas gdy na drugiej, wiało dość mocno. Warunki były nienormalne do tego stopnia, że dwie łódki będące dwadzieścia metrów od siebie płynęły kursami różniącymi się nawet o czterdzieści stopni, albo jedna płynęła, a druga stała bez wiatru! Rafał prowadził ten wyścig, jednak pod koniec pierwszego kółka został on przerwany, pewnie dlatego, że nie zapowiadało się, aby warunki miały się ustabilizować. Po ośmiu ciężkich godzinach na wodzie, wróciliśmy do portu.
Prognoza na jutro nie jest optymistyczna, więc pozostaje nam liczyć że się nie sprawdzi i powieje choć trochę.

Wyniki dzisiejszego wyścigu pod adresem:
http://www.jklabud.hr//_resources/documents/results/finnEC2010/FR_01___.HTM

Pozdrawiam serdecznie
Piotr Kula

PS. Co się tyczy mojego zdrowia, to poprawiło się na tyle, że serce bije mi w wyścigu tylko trzy razy szybciej niż zwykle, a kaszlę co trzydziestą czwartą falę. Nie jest tak źle jak się spodziewałem, choć o „komforcie oddechowym” mogę na razie zapomnieć. Na szczęście wygląda na to, że czas działa już na moją korzyść.
Co się stało?
dodany przez: kibic
2010-07-11 14:26:09
Co się stało że przestałeś pisać relacje Piotrze? Wszyscy na to czekamy!
Trzymam kciuki za cały Finnteam !!!
dodany przez: Pawel Kowalski
2010-05-13 00:57:31
pozdrowienia z Hyeres...
Trzymam kciuki za cały Finnteam !!!
dodany przez: Pawel Kowalski
2010-05-13 00:57:25
pozdrowienia z Hyeres...
dodany przez: tmg
2010-05-12 23:40:12
lepszych warunków,szczęścia-trzymam kciuki.
tytuł
dodany przez: autor
2010-05-12 22:12:19
Piotek, trzyma się ! Jacek POL 21
Gdańsk 3ma kciuki
dodany przez: Darek
2010-05-12 21:34:25
Pogoda jest zawsze choć jak widać czasami mało zeglarska. Powodzenia.

dodaj komentarz:

Do najbliższych regat pozostało:
cos

Newsletter